Przystawka (pierwsze wrażenie) 8/10
Iwantmoreandmore to bardzo ciekawy i w miarę oryginalny adres, który zdecydowanie wyróżnia się z tłumu i łatwo jest go zapamiętać. Co prawda mogłabym przyczepić się do braku myślników pomiędzy wyrazami, ale w tym wypadku nie przeszkadza to w zrozumieniu treści i rozróżnieniu poszczególnych słów. Ogólnie rzecz biorąc adres robi na mnie bardzo dobre wrażenie. Oby tak dalej!
Choć uczę się francuskiego, nie od razu rozszyfrowałam znaczenie słów z belki "les cakes de bertrand paris". Rozumiem, że chodzi w nim o jakieś paryskie ciasteczka. Jedyną zagadkę stanowi dla mnie słowo "bertrand". Bertrand to firma, a może imię? Być może jest to rodzaj wypieków? Zwrócę Ci uwagę na to, że zdanie powinno zaczynać się z dużej litery. Mam dla Ciebie również drobną sugestię - żeby czytelnik mógł jeszcze bardziej wczuć się w atmosferę belki dodaj favikonę przedstawiającą wieżę Eiffela, czy ciastko. Wtedy byłoby jeszcze ciekawiej.
Wygląd potrawy 15/30
Dlaczego w poprzedniej kategorii nie napisałam ani słowa o wyglądzie? Ponieważ w wypadku tego bloga pierwsze wrażenie, a szata graficzna to zupełnie odmienne sprawy. Byłam pod dużym wrażeniem adresu i belki, więc moje oczekiwania w kwestii designu były wysokie. Niestety zawiodłam się. Liczyłam na to, że podtrzymasz tą melancholijną atmosferę, jednakże pomyliłam się.
Sam nagłówek pozostawia wiele do życzenia. Przedstawia on adres bloga zapisany piękną czcionką w kolorze różowym, a to wszystko na beżowym tle. Pierwszą rzeczą jaką muszę w nim skrytykować to jego ogólny wygląd. Napis jest niewyraźny i wygląda jakby był powiększany, przez co jest nieestetyczny. Kolory również w moim mniemaniu średnio do siebie pasują, chociaż na pewno wyglądałoby to sto razy lepiej gdyby tło postów było w tym samym kolorze co tło nagłówka. Owszem oba są beżowe, ale są to zupełnie inne odcienie. Abstrahując od tego wydaje mi się, że stać Cię na coś kreatywniejszego od powtórzenia adresu. Rozumiem, że nie każdy jest w stanie wykonać wygląd bloga, ale są takie osoby, których można zapytać się o pomoc.
Czcionki są jak najbardziej czytelne, a ich kolor pasuje do tła.
Na Twoim miejscu zmniejszyłabym odrobinę szerokość bloga, bo jest wręcz przytłaczająca. Jako, że dodajesz wiele zdjęć do postów, radziłabym zmniejszyć ich liczbę na stronie.
Smak potrawy 34/40
Po przeczytaniu pierwszego z brzegu posta autorstwa "Moustache", pragnęłam czytać ich więcej, więcej, więcej... Autorka nie opisuje na blogu swoich przeżyć, nie mówi nam o tym co zjadła na obiad. Ba! Próbuje nas zainspirować i nie raz naprawdę jej się to udaje. Co prawda nie pisze ona zbyt wiele, ale zawsze ma coś do powiedzenia i przekazania swoim czytelnikom. To bardzo dobrze! Nie lubię, gdy blogerki piszą, bo muszą. Wtedy notki są nudne jak flaki z olejem. Na tym blogu jednak nie ma miejsca na nudę!
Autorka dzieli się z nami swoimi pasjami: rysowaniem, gotowaniem, fotografią.
Jak wiele błędów można popełnić pisząc notki które zawierają się w około piętnastu krótkich zdaniach? Niestety w tym przypadku wiele. Rzadko popełniasz błędy ortograficzne, ale za to literówek i braków znaków polskich jest cała masa! Tutaj wytknę Ci kilka z nich:
"Ostatnio
mało pisze w dzienniku i kazdy dzień opatruje jakims rysuneczkiem
lub właśnie kwiatuszkami." - Autorka raz wstawia znak polski, raz o nim zapomina...
"Noi
na ręce oczywiście moje ulubione bransoletki, które sama zrobiłam." - Ten przypadek, gdy napisałaś "no i" razem, potraktowałabym jak zwykłą literówkę, ale ten błąd popełniłaś wiele razy z rzędu. Uważaj na takie rzeczy!
"Odpatrywałam
go od zdjęcia wyrwanego z gazety." - Wiem, że słowo"odpatrywać" weszło już do porządku dziennego, ale poprawnie mówi się podpatrywać. To zdanie powinno brzmieć tak: Podpatrywałam go ze zdjęcia wyrwanego z gazety.
Cieszę się, że Twój blog jest ukierunkowany i z góry wiemy, co na nim przeczytamy. Nie jest on taki jak większość, czyli "o wszystkim i o niczym".
Deser (dodatki) 9/10
Na tym blogu kolumna z dodatkami znajduje się po lewej stronie. Jest ona zapełniona przeróżnymi bannerami (z czego mój za niedługo zniknie, więc będzie tego mniej :)). Może warto byłoby zrobić dla nich osobną zakładkę? Wtedy wszystko wydawałoby się bardziej uporządkowane i schludne. Oprócz tego znajdziemy tam standardowe dodatki takie jak archiwum, obserwatorów. Oraz możliwość obserwowania przez bloglovin. Nawet nie wiesz, że jak bardzo ucieszył mnie fakt, że ikonka przedstawia wieżę Eiffela!
Wielki plus otrzymujesz ode mnie za to, że zachęcasz czytelników do wzięcia udziału w akcji "Pusta miska".
Jak już mówiłam, Mustache dodaje wiele zdjęć. Większość z nich to zdjęcia bardzo udane. Pokaże Wam te, które najbardziej mi się spodobały.
Niby taka zwykła fotografia, a jednak mnie urzekła.

Ten rysunek jest przepiękny!
Dodatkowa kategoria 3/5
Czasem witasz się i żegnasz ze swoimi czytelnikami, jednakże często zdarza Ci się o tym zapomnieć. Szkoda, bo byłby to miły gest z Twojej strony. Pamiętaj, że wyrazy takie jak Wy, Wam, Was piszemy z dużej litery, bo to wyraz szacunku. Niekiedy odpisujesz na komentarze - to miłe.
Co mnie urzekło? 4/5
Twoje wszechstronne pasje i zainteresowania,
Ciekawe notki.
To, że pomagasz zwierzakom.
Podsumowanie:
Gratuluje Ci świetnego wyniku - otrzymujesz ode mnie 73/100 punktów! Z bólem serca daje Ci **** gwiazdki. Dlaczego z bólem serca? Bo zasługujesz na pięć, jednakże wygląd Twojej strony pozostawia wiele do życzenia.
Na koniec jak zwykle kilka porad:
1. Koniecznie popracuj nad wyglądem bloga, ponieważ zniechęca on do dalszego wgłębiania się w Twój blog.
2. Czytaj posty przed publikacją - unikniesz tych wszystkich literówek i braków znaków polskich.
3. Stwórz zakładkę, do której wylądują wszystkie bannery, informacje o rozdaniach itp.
4. Fajnym pomysłem byłoby dodanie zakładki "O mnie", by czytelnicy mogli Cię lepiej poznać.
Mam nadzieję, że ocena Wam się spodobała!
Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego wieczoru.
Szefowa kuchni.
PS. Chcę poinformować Was o jednej drobnej zmianie - postanowiłam, że do zakładki "Spis restauracji" będą trafiały wszystkie blogi które oceniłam. Będą posegregowane ilością zdobytych gwiazdek.
PS.PS. Katiee spytała się mnie ostatnio o to, czy planuje urządzenie naboru. Przyznam, że się nad tym zastanawiałam, ale nie wiem czy będzie wielu chętnych. Co o tym myślicie? Bylibyście tym zainteresowani?
Uwielbiam bloga Marleny.
OdpowiedzUsuńJest świetną i bardzo utalentowaną osobą.
Pozdrawiam!
Dziękuję za tak miłę słowa! Strasznie mnie to cieszy, a nad wyglądem bloga już zaczynam pracować (zmieniłam favikonkę),czeka mnie jeszcze duzo pracy. W każdym bądź razie jestem Ci mega wdzięczna za tyle pochwał, i też za to ze mi powiedziałaś co ejst źle.. :D merci:**
OdpowiedzUsuńCzekam na nabór :3
OdpowiedzUsuń