niedziela, 30 czerwca 2013

Ocena bloga: w-zwierciadle--codziennosci.blogspot.com/

 To moja pierwsza ocena na tym blogu, mam nadzieję, że Wam się spodoba. Jeśli macie do mnie jakiekolwiek zastrzeżenia, napiszcie w komentarzu, a na pewno wezmę to sobie do serca!

Przystawka (pierwsze wrażenie) 7/10
Adres - w-zwierciadle--codziennosci.blogspot.com/ jest całkiem miły. Nie umiem go dokładnie opisać, po prostu przekazuje to co ma przekazać - domyślamy się, że blog to typowy pamiętnik nastolatki i tak też się okazuje. Na belce widnieje napis "Jeśli potrafisz o czymś marzyć, potrafisz również tego dokonać" - cytat bardzo mądry i jak dla mnie pasuje do bloga. Favicona to zielone serce - szczerze mówiąc serca widzimy na co drugim blogu, więc nie jest to zbyt oryginalne. 

Wygląd potrawy 23/30
Pierwsze co widzimy na blogu to nagłówek - na tym blogu jest to zielony napis "Pamietnik Dominiki" i pod spodem cytat, który znajdował się już w nazwie bloga. Dominiko, myślałam, że twój blog będzie nieco bardziej oryginalny i troszkę się zawiodłam zwykłym napisem. Mimo, że nagłówek nie przykuwa wzroku to całość wygląda bardzo ładnie. 

Tło to po prostu biały kolor - mimo, że lubię prostotę, jakieś delikatne tło na pewno dodałoby blogowi troszkę charakteru. Szerokość bloga bardzo mi odpowiada. Jednak ilość postów na stronie ograniczyłabym do trzech, maksymalnie pięciu! Na pierwszej stronie mogę doliczyć się 2 postów, a na drugiej już około 15...coś mnie tu zastanawia.

Czcionka jest wyraźna, obsługuje polskie znaki i w ogóle nie przeszkadza w czytaniu. 

Ogólnie wygląd jest bardzo ładny, przejrzysty, jednak czegoś w nim brakuje - może szczypty oryginalności, której się spodziewałam? 

Smak potrawy 34/40
Dominika pisze na blogu o swoim życiu i o wszystkim, co ją interesuje. Gdy zaczęłam czytać jej posty, nie mogłam się oderwać! Mimo, że autorka pisze o codzienności to pisze to tak ciekawym językiem, wplatając swoje przemyślenia i zdjęcia. Niestety niektóre posty bywają lekko nudzące, bo piszesz w nich, że nic się nie wydarzyło - myślę, że wtedy najlepiej napisać posta tematycznego lub w ogóle go nie pisać.  Szukam czegoś, do czego mogę się przyczepić (myśląc o błędach ortograficznych czy interpunkcyjnych ) i nie mogę dostrzec żadnego. Widać, że dziewczyna czyta posta zanim go opublikuje, co pozwala jej ich uniknąć. Gratuluję!
Czasami bloggerce zdarzy się brak spacji po kropce i co troszkę mnie irytuje - pisze dość krótkie zdania: 
"Jako jedyna z klasy mam świadectwo z czerwonym paskiem. Z ocen wyszła mi średnia 4.93. Bardzo stresowałam się wyjściem na środek sali. Nie lubię tego robić. Cała szkoła patrzy właśnie na ciebie! "

Deser (dodatki) 8/10
Wybrałaś układ trójkolumnowy, który ładnie pasuje do twojego bloga. Trochę bym rozszerzyła kolumny boczne, bo co drugie słowo musimy przenosić wzrok na linijkę niżej. W kolumnach znajdziemy takie gadżety jak archiwum, etykiety, o mnie, statystyka ulubione blogi, obserwatorzy. Jest jednak coś, co widzę pierwszy raz i szczerze mówiąc - zaciekawiło mnie to! Jest to Top komentator (przy okazji Dominiko - popraw nazwę z "Top komentaror). Uważam, że jest to bardzo fajny pomysł!  Do prawie każdego swojego posta dodajesz zdjęcia, które są bardzo dobrej jakości i absolutnie nie mogę się do nich przyczepić.      

Dodatkowa kategoria 4/5
Dominika prawie zawsze wita się z czytelnikami, szkoda, że zapomina o pożegnaniu - byłby to miły gest z jej strony. Bardzo się cieszę, że nie nadużywasz emotikon, bo bardzo przeszkadza to w czytaniu. Teraz nadszedł czas napisać coś więcej o Twoich zdjęciach. Prawie wszystkie są jasne, wyraźne i ciekawe. Kilka zdjęć, które mnie urzekły:




Bloggerka dodała też na bloga kilka filmików, co jak dla mnie jest fajnym urozmaiceniem bloga.

Co mnie urzekło 3/5
Cytat na belce.
Śliczne zdjęcia.
Prawie żadnych błędów w postach.

Podsumowanie:
Dostałaś ode mnie 79 punktów! Wahałam się między 4 a 5 gwiazdkami, ale ostatecznie otrzymujesz ode mnie ***** gwiazdek! Twój blog jest bardzo inspirującym miejscem, a tym bardziej zdjęcia, jakie się na nim znajdują. 
Dodałabym tylko ciekawszy nagłówek, bo to on zachęca do dalszego czytania. Powodzenia w dalszym blogowaniu! 
LadyKatiee. 

sobota, 29 czerwca 2013

Witajcie!

 Witam Was wszystkich. :)
Mam na imię Kasia i mam 13 lat. Mam ksywkę Katiee oraz LadyKatiee. Interesuje się modą, fotografią, śpiewem i blogowaniem.
Zostałam przyjęta na dwutygodniowy staż, po którym okaże się, czy zostanę z wami na dłużej.
Zaraz postaram się napisać ocenę i mam nadzieję, że przyjmiecie mnie ciepło.
Pozdrawiam serdecznie! 

środa, 26 czerwca 2013

NABÓR

Witajcie!
Dzisiaj przychodzę do Was z informacją o naborze, który dziś urządzam.  Nie będzie on trwał długo, ponieważ potrzebuje szybko nowej oceniającej. Już 29 wyjeżdżam i nie chcę kazać Wam czekać na ocenę. Gdy tylko wrócę zrobię dłuższy nabór, tak by każdy miał okazję się zgłosić.
Nie mam do Was żadnych wymagań. Żadnych granic wiekowych, doświadczenia. Musicie jednak wykazać się pomysłowością.
Zgłoszenia wysyłajcie na e-mail:


W zgłoszeniu odpowiedzcie na te pytania:
1. Prowadzisz bloga? Jeśli tak, podaj jego adres.
2. Dlaczego chcesz oceniać na "Blogowych rewolucjach"?
3. Gdybyś została przyjęta do tej ocenialni, jak byś się nazywała? Jaką dodatkową kategorię byś wybrała?
4. Jakie cechy powinna mieć dobra oceniająca?

Jeśli zgłoszenie będzie poprawnie napisane dostaniesz bloga do ocenienia. Na wysłanie mi oceny macie niestety tylko 3 dni (przyjmuje do piątku wieczorem), dlatego może być ona krótka. 
Osobie (lub osobom), które wygrają, przekazuje ocenialnie na 2 tygodnie, więc chciałabym, by była to osoba godna zaufania :)
Pozdrawiam i powodzenia!
Szefowa kuchni.

wtorek, 25 czerwca 2013

Ocena bloga: zjednoczona.blogspot.com

Na co dziś macie smak? Ja proponuje Wam ocenę bloga http://zjednoczona.blogspot.com/. Smaczego!

Przystawka (pierwsze wrażenie) 9/10
Przyznam szczerze, że adres "zjednoczona" to jeden z lepszych adresów z jakimi dane mi było się zetknąć. Jest po prostu świetny! Krótki, zwięzły, lekko tajemniczy, intrygujący. Jest prawie doskonały! Autorka ma u mnie już od początku wielkiego plusa. Oby tak dalej.  Mam ogromną ochotę zobaczyć dalszą część tego bloga! Gdy ukazuje mi się belka jestem lekko zawiedziona. Oczywiście nie jest ona zła. Widać favikonkę (chociaż nawet nie próbuje zgadywać co ona przedstawia) oraz napis "Życie to skarb". Cytat bardzo mądry, ale spodziewałam się czegoś więcej. Podsumowując całość mi się podoba. Jednakże wszystko przed nami...

Wygląd potrawy 19/30
Początkowo, gdy zobaczyłam wygląd bloga przeraziłam się wręcz. Wszystko tak pięknie się zapowiadało, a szata graficzna mnie wręcz przeraziła.
Kiedy otrzeźwiałam już trochę, stwierdziłam, że nie jest jednak tak źle. Nagłówek jest zlepkiem trzech pasujących do siebie tematycznie i kolorystycznie zdjęć. Jego wielkość jest całkiem nie zła i ogółem wszystko wyglądałoby ciekawiej, gdyby nie ten napis. Nie dość, że nie rozumiem po co powtarzać tekst, który widnieje już na belce, to w dodatku jest on źle umiejscowiony. Napis powinien znajdować się nad, lub pod zdjęciami, a jeśli koniecznie chcesz by znajdował się na nich (co nieestetycznie wygląda) to kolory powinny być kontrastujące i pasujące zarazem. W innych wypadkach są one albo nie widoczne, albo pstrokate.

Tło przedstawia znany motyw galaxy. Połączenie go z przykuwającym wzrok nagłówkiem nie było dobrym wyborem. Czytelnik po wejściu na Twoją stronę nie wie na co patrzeć. Tak więc nie wybieraj kolorowego szablonu przy efektownym nagłówku. Albo rybki, albo akwarium...

Kolejną rzeczą jaką według mnie powinnaś zmienić na swoim blogu to czcionka. Strasznie przeszkadza w lekturze, powiedziałabym wręcz, że ją uniemożliwia! Wiem, że jest ładna, ale nie dość, że nie da się jej odczytać to jeszcze nie ma polskich znaków. Możesz sobie na nią pozwolić, ale przykładowo tylko w tytule postów.

Szerokość posta jest dobra, ale co do długości mam zastrzeżenia. Twoje posty są długie i zawierają zdjęcia, więc lepiej gdybyś zmniejszyła ich ilość do dwóch, maksymalnie trzech.

Smak potrawy 19/40
Blog Innej, to typowy pamiętnik. Opisuje w nim swoje przeżycia, czasem jednak pisze również o innych rzeczach. O muzyce, o modzie. Publikuje również opowiadania. Wszystko byłoby lepsze, gdyby nie fakt, że Autorka popełnia masę błędów. Na jakie macie ochotę? Stylistyczne, ortograficzne, a może interpunkcyjne? Do wyboru do koloru!

"Zacznijmy od rozpatrzenia tytułu posta :) Tytuł posta nawiązuje do szkoły no bo jedyny plus ( oprócz odpałów z przyjaciółmi ) jest to że na lekcjach oglądamy filmy :)" - Ile błędów można znaleźć w jednym zdaniu? Ano dużo. Zacznę od tego, że pisząc notkę na bloga nieelegancko jest stawiać emotikony po każdym zdaniu. Drugą rzeczą, jaka zwróciła moją uwagę to powtórzenia. Sformułowanie "no bo" również nie wygląda najlepiej. Wiem, że "tak się mówi", ale język mówiony różni się od języka pisanego, a każdy z nich rządzi się własnymi prawami. Tak samo ze słowem "odpały", które jeszcze jako tako mogę przeżyć, chociaż zastąpiłabym go innym wyrazem. Dalej... Po nawiasie absolutnie nie stawiamy spacji! Interpunkcja w Twoim przypadku wręcz kuleje. Przed "że" zawsze, ale to zawsze dajemy przecinek! 
To zdanie powinno być sformułowane tak:
"Zacznijmy od rozpatrzenia tytułu posta. Nawiązuje on do szkoły, gdyż jedynym jej plusem (oprócz "odpałów" z przyjaciółmi) jest to, że oglądamy filmy. "
Lepiej, co? 

"Cyata na dziś: Nie wiem do kont zmierza ten świat , ale chyba to już nie mój kierunek . " - po tym zdaniu wnioskuje, że nie przykładasz większej wagi do postów. Pamiętaj o tym, by czytać go przed publikacją, bo wtedy unikniesz niepotrzebnych literówek, oraz błędów ortograficznych. Pamiętaj, że pisze się dokąd, a nie do kont! 

Błędów znalazłoby się oczywiście więcej, ale nie będę ich wszystkich tu przytaczać. Musisz bardziej uważać przy tworzeniu notek, bo te pomyłki zrażają do Twojego bloga!

Podsumowując, notki bywają ciekawe, ale lepiej by było, gdyby były bardziej zróżnicowane, przez co też bardziej oryginalne. 

Deser (dodatki) 5/10
Inna często dodaje zdjęcia do postów, jednak zazwyczaj są to zdjęcia z internetu. Pasek boczny znajduje się  tu po prawej stronie. Radziłabym Ci ją rozszerzyć, ponieważ dodatki są w niej praktycznie jedno na drugim, co powoduje duże zamieszanie i chaos. 
Autorka wybrała tylko najbardziej potrzebne gadżety, takie jak statystyki (które wstawiłabym do kolumny bocznej, a nie pod nagłówkiem), obserwatorzy i archiwum. 
Powiem kilka słów o zakładkach. Nie rozumiem po co Ci ta pod tytułem "ŻyCiE To SkArB ♥♥", ponieważ jest ona tylko odnośnikiem do strony głównej. Wiem, że piszesz opowiadanie, ale nie potrzebnie rozdzielasz każdy rozdział do innej zakładki. Nie lepiej byłoby stworzyć jedną, np. pod tytułem "Opowiadanie", a tam znajdowałyby się linki do poszczególnych części.
Plusa dostajesz ode mnie za estetyczny kursor i królika, skaczącego w lewym dolnym rogu.

Dodatkowa kategoria 4/5
Szkoda, że zapominasz o powitaniach i pożegnaniach z czytelnikami. Byłby to z pewnością miły gest w ich kierunku. Cieszę się jednak, że często dziękujesz im za to, że są i wspierają Cię w tym co robisz. Fajnym pomysłem jest to, że promujesz blogi swoich obserwatorów.

Co mnie urzekło 2/5
Ciekawe cytaty, które wstawiasz.
Świetny adres bloga.

Podsumowanie:
Dostałaś u mnie 58/100 punktów. Długo wahałam się, jaką liczbę gwiazdek mam Ci dać. Zdecydowałam w końcu, że dostaniesz ** gwiazdki. Wiem, że nie jest to zadowalający wynik i z pewnością oczekiwałaś większego uznania z mojej strony. Widzę w Tobie wielki potencjał, którego nie wykorzystujesz w pełni. 
Na koniec przygotowałam dla Ciebie kilka porad:
1. Koniecznie musisz popracować nad wyglądem bloga. Jeśli nie umiesz sobie z nim poradzić, możesz poprosić inne blogerki o pomoc.
2. Staraj się częściej tworzyć posty tematyczne. Wtedy nie będzie tak nudno!
3. Czytaj posty przynajmniej raz przed opublikowaniem. Unikniesz wtedy zbędnych literówek.
4. Odśwież swoją znajomość ortografii i interpunkcji. Jeśli nie jesteś pewna pisowni, możesz ją sprawdzić w słowniku!
5. Nie używaj zbyt wielu emotikon. Emocje wyrażaj słowami!
Pozdrawiam Cię serdecznie i powodzenia w blogowaniu!
Szefowa kuchni.

PS. Wyczekujcie naboru, który będzie miał miejsce już wkrótce!


piątek, 21 czerwca 2013

Ocena bloga: ja-emila.blogspot.com

Na letnie upały polecam Wam ocenę bloga http://ja-emila.blogspot.com/. Smacznego!

Przystawka (pierwsze wrażenie) 7/10
Ja-emila, to adres prosty jak drut i właściwie nic z niego nie wynoszę. Tematyka bloga oczywiście nie jest dla mnie zagadką, bo przecież przy zgłoszeniu podajecie kategorię swojej strony. Pomimo braku przekazu i pomysłowości, adresowi należą się brawa za to, że pomiędzy wyrazami znajduje się myślnik, a do tego całość jest w języku polskim.

Widzę już belkę i co z niej wnioskuje? Jestem jeszcze bardziej przekonana co do tego, że Autorka ma na imię Emilia. "Emma's Place"? Po co ten anglicyzm? Czy nie byłoby lepiej, gdybyś te słowa zastąpiła cytatem, czy powiedzonkiem? Punkt należy Ci się za słodką, niebieską favikonkę.

Wchodząc na bloga, spoglądając na jego wygląd muszę przyznać jego Autorce dobry gust i umiejętność zrobienia czegoś, z niczego. Grafika jest niby banalna, jednakże ma coś w sobie...

Wygląd potrawy 29/30
Na początek mam do Emilii jedno, drobne pytanie. Wygląd wykonałaś sama? Pytam, ponieważ strasznie mi się on podoba. Jest bardzo subtelny i delikatny, jednakże ma w sobie "to coś", co sprawia, że przykuwa uwagę czytelnika na dłużej. Szata graficzna może być wręcz wizytówką tej strony. Nagłówek przedstawia ptaki siedzące na liniach wysokiego napięcia. Napis na nim jest powtórzeniem belki.
Tło również jest delikatne, dziewczęce, przedstawia drobne kwiatki. Szaro-niebiesko-czerwona kolorystyka  nie rzuca się w oczy, nie razi, napawa melancholią. Po samym wyglądzie wnioskuje, że Emilia musi być ciekawą osobą.

Szerokość jest jak najbardziej odpowiednia. Do długości raczej również nie mam zastrzeżeń. Chociaż może się ona wydawać zbyt wielka, to na stronie znajdują się tylko trzy posty.
Pasek boczny jest poukładany, a każda kategoria jest od siebie oddzielona tego typu znaczkiem:

Z wyglądu jestem bardzo zadowolona, ale odejmę Ci jeden jedyny punkt. Dlaczego? Gdyż nie mam pojęcia, czy całość jest wykonana przez Ciebie, czy też nie. 

Smak potrawy 36/40
Wiecie co? Chociaż dobrze wiem o tym, że stykam się z internetowym pamiętników, muszę przyznać, że Emilia pozytywnie mnie zaskoczyła. Rzadko opisuje w nim swoje codzienne perypetie, lecz pisze tylko wtedy gdy ma coś do powiedzenia. Praktycznie rzecz biorąc, posty są tematyczne. Dotyczą czasem mody, kiedy indziej fotografii, nigdy nie są one o niczym. 

Pierwszą rzeczą, jaką zauważam praktycznie od razu po rozpoczęciu lektury Twoich notek to emotikonki. Post, który zawiera się w około 10 zdaniach, znajdują się średnio 4 buźki. Nie jest to przerażająca liczba, ale postaraj się ograniczyć tą liczbę i ukazywać swoje emocje w słowach. 

Muszę przyznać, że kolejnym, jak najbardziej pozytywnym zaskoczeniem na tym blogu, był brak poważniejszych błędów językowych, stylistycznych i interpunkcyjnych.
Oczywiście, literówki czasem się zdarzają, ale nie są one bardzo rażące i nie często można się na nie natknąć. Widać, że Emilia czyta post przed opublikowaniem i do każdego przykłada dużą wagę. Za to oczywiście należą się wielkie brawa. 

Deser (dodatki) 10/10
Emilia interesuje się fotografią, więc na jej blogu często pojawiają się zdjęcia, głównie jej autorstwa. Widać, że Autorka ma do tego talent. Najbardziej zauroczyły mnie zdjęcia przedstawiające przyrodę. Oto i te, które według mnie zasługują na szczególną uwagę z Waszej strony:


Pasek boczny, znajdujący się po lewej stronie ma w sobie wszystko, czego potrzeba. Opis Autorki, statystki, archiwum, obserwatorów, etykiety, pole wyszukiwania oraz linki. Wszystko jest oczywiście posegregowane i estetyczne.

Dodatkowa kategoria 4/5
Zazwyczaj Emilia, tudzież Emma nie zapomina o przywitaniu się ze swoimi czytelnikami, jednakże nie zawsze się z nimi żegna. Kiedy już się na to decyduje życzy im miłego dnia, czy też zwyczajnie ich pozdrawia. Zwraca się prawie zawsze z dużej litery.

Co mnie urzekło? 3/5
Wygląd i estetyka bloga.
Śliczne zdjęcia.
Zróżnicowane posty.

Podsumowanie:
Nawet nie wiesz jak się zdziwiłam, gdy policzyłam Twój wynik. Myślę, że w pełni na niego zasłużyłaś! Otrzymujesz ode mnie 89/100 i oczywiście ***** gwiazdek! Twój blog to naprawdę przyjemne, pozytywne miejsce do którego aż chce się wracać! Jedyne zastrzeżenia, jakie do Ciebie mam to emotikony, które powinnaś ograniczyć oraz anglicyzm na belce. 
Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie!
Spodziewajcie się za niedługo naboru!
Szefowa kuchni. 

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Ocena bloga rubinowe-wino.blogspot.com

Jesteście głodni? Czeka tu na Was ocena bloga tematycznego rubinowe-wino.blogspot.com. Smacznego!

Przystawka (pierwsze wrażenie) 8/10
Adres "rubinowe-wino" jest prawie pod każdym względem poprawne. Nazwa ta jest oryginalna, wyrazy oddzielone są od siebie spacją, a co równie ważne - jest ona po polsku. Niestety muszę przyczepić się do jednej rzeczy - adres nic nie mówi nam o tematyce bloga! Podejrzewam, że jego autorka nie jest wykwintną znawczynią win, czy też nie natrafiłam na blog kulinarny. Szkoda, że nie dopasowałaś adresu lepiej do swojego bloga.
Na belce widnieje cytat Bolesława Prusa "Wino robi człowieka przezroczystym". Favikona najprawdopodobniej przedstawia butelkę owego trunku. Ojej, czy ja jednak trafiłam na blog poświęcony winom? Przecież tyle go wszędzie! I w adresie i na belce, na nagłówku, w tle również czerwony. Przewijam w dół, a tu - niespodzianka! Autorka pisze o ćwiczeniach i diecie...
Na pierwszy rzut oka szata graficzna wydaje mi się całkiem sympatyczna. Nagłówek jest wykonany estetycznie, do reszty wyglądu nie mam na początku większych zastrzeżeń. Spokojnie, dopiero się rozkręcam...

Wygląd potrawy 27/30
Jak już wspominałam, nagłówek jest bardzo estetyczny. Przedstawia on butelkę wina, kieliszek, oraz aparat fotograficznych. Na samym spodzie rysunków znajduje się adres bloga Muszę przyznać, że jest to jeden z najładniejszych nagłówków jaki dano było mi widzieć! Nie mam do niego prawie żadnych zastrzeżeń. Jednakże jak wiadomo, prawie robi wielką różnicę. Całość jest jak na mój gust odrobinę za duża, a jej zmniejszenie wyszłoby blogowi na plus. Jak na "rubinowe wino" przystało, tło musiało być koloru rubinowego.

Zjeżdżam w dół i widzę rzecz, którą powinnaś zmienić. Chodzi mi tu mianowicie o czcionkę tytułu. Nie ma ona znaków polskich, przez co tytuł brzydko wygląda. Wiem, że wszystkie ładne czcionki nie posiadają literek typu ą, ę, ź, ż, ale ich brak odejmuje uroku całości. Reszta czcionek jest w porządku.
Liczba postów na stronie nie przeraża, ale lepiej by było, gdybyś ograniczyła ich ilość do maksymalnie 3.

Przejdźmy może do paska bocznego. Bardzo spodobał mi się banner, jakim Anastazja zachęca czytelników do obserwowania jej na Twitterze, Facebooku i Bloglovinie. Mianowicie robi to takimi ikonkami:
twitter bird icon

To dość ciekawy pomysł, ale radzę zmniejszyć ten banner, bo wystaje on zza paska i nieładnie to wygląda.

Smak potrawy 33/40
Wiesz co Anastazjo? Bardzo, ale to bardzo pozytywnie zaskoczyłaś mnie tematyką Twojego bloga. Przyznam szczerze, że spodziewałam się kolejnego internetowego pamiętnika, ale Ty przekonałaś mnie o tym, że pozory mylą. Poruszasz różne życiowe tematy, jednakże nigdy nie ma u Ciebie miejsca na nudę. Autorka stara się zmotywować czytelników, pokazuje jak radzić sobie z różnymi problemami. Owszem, robi  przy tym błędy, ale jestem właśnie od tego by je wytknąć! Zaczynamy.

"Przepraszam was, że tak upuściłam się w komentowaniu waszych blogów. " - Po pierwsze, gdy zwracasz się do czytelników, jako wyraz szacunku pisze się takie wyrazy jak Wy, Wam, Wasze z dużej litery! Poza tym, mówi się, że się w czymś opuściło, a nie upuściło. 

"Jedna dziewczyna również, nie ćwiczyła więc porozmawiałyśmy chwilę, po czym wskazała mi swojego chłopaka." - Droga Autorko, interpunkcja to Twoje Waterloo. Często zdarzają Ci się takie błędy.  Najczęściej jednak wstawiasz przecinki tam, gdzie nie są one absolutnie potrzebne. Tak było na przykład w tym zdaniu. Przecinek po słowie również jest całkowicie nie potrzebny!

"Byłam jak wryta. " - Powinnaś to sformułować inaczej "Stanęłam jak wryta".

Staraj się okazjonalnie, lub w ogóle nie używać emotikon.

Deser (dodatki) 8/10
U Anastazji kolumna z dodatkami znajduje się po prawej stronie. Znajduje się na niej wszystko to, co potrzebne. Kilka słów o Autorce, obserwatorzy, archiwum. Wielkie brawa za to, że wspierasz organizację Pusta Miska.
W każdym poście znajdują się jakieś fotografie, nie wszystkie autorstwa właścicielki bloga. Zdjęcia, które najprawdopodobniej wykonała sama i które zwróciły moją uwagę, przedstawiam poniżej:


Anastazja pokazuje nam wiele fotografii samej siebie. Na większości jest uśmiechnięta i radosna. Aż tryska od niej pozytywną energią! Szkoda tylko, że nie wszystkie zdjęcia są dobrej jakości.

Dodatkowa kategoria 2/5
Jak już mówiłam, Autorka zapomina o tym, że zwroty bezpośrednio do czytelników pisze się z dużej litery. Mam nadzieję, że w przyszłości zwrócisz na to większą uwagę. Zazwyczaj witasz się, ale zapominasz o pożegnaniu, a to miły gest w kierunku czytających.

Co mnie urzekło? 3/5
Śliczny nagłówek.
Oryginalne tematy postów. 
Fakt, że pomagasz organizacji "Pusta miska"

Podsumowanie:
Właśnie pobiłaś rekord ilości punktów na tej ocenialni! Dostałaś ich 81/100! To naprawdę bardzo dobry wynik, więc zostajesz uhonorowana tytułem Pięciogwiazdkowej restauracji :). Co prawda musisz zmienić poniektóre rzeczy na Twoim blogu, ale są to drobiazgi takie jak:
1. Zmiana czcionki tytułu.
2. Zmniejszenie długości bloga.
3. Zwracanie się do czytelników z dużej litery.
4. Poprawa swojej interpunkcji.
Gratuluje i mam nadzieję, że ocena przypadła Wam do gustu!

Na koniec mam do Was kilka spraw charakteru organizacyjnego. Po pierwsze, chcę z góry przeprosić Emilię, która jest u mnie druga w kolejce. Ocena miała pojawić się do 20, lecz tego dnia będę na wycieczce i nie będę miała możliwości napisania oceny. Pozwól proszę, że przesunę termin o jeden dzień. 
Po drugie założyłam konto na bloglovin. Zapraszam do obserwowania:

Pozdrawiam!
Szefowa kuchni.


czwartek, 13 czerwca 2013

Ocena bloga iwantmoreandmore.blogspot.com

Jak sama autorka mówi blog jest o rysowaniu, fotografii i organizacji czasu. Jesteście zainteresowani? Zapraszam na ocenę bloga http://www.iwantmoreandmore.blogspot.com/!

Przystawka (pierwsze wrażenie) 8/10
Iwantmoreandmore to bardzo ciekawy i w miarę oryginalny adres, który zdecydowanie wyróżnia się z tłumu i łatwo jest go zapamiętać. Co prawda mogłabym przyczepić się do braku myślników pomiędzy wyrazami, ale w tym wypadku nie przeszkadza to w zrozumieniu treści i rozróżnieniu poszczególnych słów. Ogólnie rzecz biorąc adres robi na mnie bardzo dobre wrażenie. Oby tak dalej!
Choć uczę się francuskiego, nie od razu rozszyfrowałam znaczenie słów z belki "les cakes de bertrand paris". Rozumiem, że chodzi w nim o jakieś paryskie ciasteczka. Jedyną zagadkę stanowi dla mnie słowo "bertrand". Bertrand to firma, a może imię? Być może jest to rodzaj wypieków? Zwrócę Ci uwagę na to, że zdanie powinno zaczynać się z dużej litery. Mam dla Ciebie również drobną sugestię - żeby czytelnik mógł jeszcze bardziej wczuć się w atmosferę belki dodaj favikonę przedstawiającą wieżę Eiffela, czy ciastko. Wtedy byłoby jeszcze ciekawiej.

Wygląd potrawy 15/30
Dlaczego w poprzedniej kategorii nie napisałam ani słowa o wyglądzie? Ponieważ w wypadku tego bloga pierwsze wrażenie, a szata graficzna to zupełnie odmienne sprawy. Byłam pod dużym wrażeniem adresu i belki, więc moje oczekiwania w kwestii designu były wysokie. Niestety zawiodłam się. Liczyłam na to, że podtrzymasz tą melancholijną atmosferę, jednakże pomyliłam się.

Sam nagłówek pozostawia wiele do życzenia. Przedstawia on adres bloga zapisany piękną czcionką w kolorze różowym, a to wszystko na beżowym tle. Pierwszą rzeczą jaką muszę w nim skrytykować to jego ogólny wygląd. Napis jest niewyraźny i wygląda jakby był powiększany, przez co jest nieestetyczny. Kolory również w moim mniemaniu średnio do siebie pasują, chociaż na pewno wyglądałoby to sto razy lepiej gdyby tło postów było w tym samym kolorze co tło nagłówka. Owszem oba są beżowe, ale są to zupełnie inne odcienie. Abstrahując od tego wydaje mi się, że stać Cię na coś kreatywniejszego od powtórzenia adresu. Rozumiem, że nie każdy jest w stanie wykonać wygląd bloga, ale są takie osoby, których można zapytać się o pomoc.

Czcionki są jak najbardziej czytelne, a ich kolor pasuje do tła.

Na Twoim miejscu zmniejszyłabym odrobinę szerokość bloga, bo jest wręcz przytłaczająca. Jako, że dodajesz wiele zdjęć do postów, radziłabym zmniejszyć ich liczbę na stronie.

Smak potrawy 34/40
Po przeczytaniu pierwszego z brzegu posta autorstwa "Moustache", pragnęłam czytać ich więcej, więcej, więcej... Autorka nie opisuje na blogu swoich przeżyć, nie mówi nam o tym co zjadła na obiad. Ba! Próbuje nas zainspirować i nie raz naprawdę jej się to udaje. Co prawda nie pisze ona zbyt wiele, ale zawsze ma coś do powiedzenia i przekazania swoim czytelnikom. To bardzo dobrze! Nie lubię, gdy blogerki piszą, bo muszą. Wtedy notki są nudne jak flaki z olejem. Na tym blogu jednak nie ma miejsca na nudę!

Autorka dzieli się z nami swoimi pasjami: rysowaniem, gotowaniem, fotografią.

Jak wiele błędów można popełnić pisząc notki które zawierają się w około piętnastu krótkich zdaniach? Niestety w tym przypadku wiele. Rzadko popełniasz błędy ortograficzne, ale za to literówek i braków znaków polskich jest cała masa! Tutaj wytknę Ci kilka z nich:

"Ostatnio mało pisze w dzienniku i kazdy dzień opatruje jakims rysuneczkiem lub właśnie kwiatuszkami." - Autorka raz wstawia znak polski, raz o nim zapomina...

"Noi na ręce oczywiście moje ulubione bransoletki, które sama zrobiłam." - Ten przypadek, gdy napisałaś "no i" razem, potraktowałabym jak zwykłą literówkę, ale ten błąd popełniłaś wiele razy z rzędu. Uważaj na takie rzeczy!

"Odpatrywałam go od zdjęcia wyrwanego z gazety."  - Wiem, że słowo"odpatrywać" weszło już do porządku dziennego, ale poprawnie mówi się podpatrywać. To zdanie powinno brzmieć tak: Podpatrywałam go ze zdjęcia wyrwanego z gazety.

Cieszę się, że Twój blog jest ukierunkowany i z góry wiemy, co na nim przeczytamy. Nie jest on taki jak większość, czyli "o wszystkim i o niczym".

Deser (dodatki) 9/10
Na tym blogu kolumna z dodatkami znajduje się po lewej stronie. Jest ona zapełniona przeróżnymi bannerami (z czego mój za niedługo zniknie, więc będzie tego mniej :)). Może warto byłoby zrobić dla nich osobną zakładkę? Wtedy wszystko wydawałoby się bardziej uporządkowane i schludne. Oprócz tego znajdziemy tam standardowe dodatki takie jak archiwum, obserwatorów. Oraz możliwość obserwowania przez bloglovin. Nawet nie wiesz, że jak bardzo ucieszył mnie fakt, że ikonka przedstawia wieżę Eiffela!
Wielki plus otrzymujesz ode mnie za to, że zachęcasz czytelników do wzięcia udziału w akcji "Pusta miska".
Jak już mówiłam, Mustache dodaje wiele zdjęć. Większość z nich to zdjęcia bardzo udane. Pokaże Wam te, które najbardziej mi się spodobały. 

Niby taka zwykła fotografia, a jednak mnie urzekła.


Ten rysunek jest przepiękny!
Dodatkowa kategoria 3/5
Czasem witasz się i żegnasz ze swoimi czytelnikami, jednakże często zdarza Ci się o tym zapomnieć. Szkoda, bo byłby to miły gest z Twojej strony. Pamiętaj, że wyrazy takie jak Wy, Wam, Was piszemy z dużej litery, bo to wyraz szacunku. Niekiedy odpisujesz na komentarze - to miłe. 

Co mnie urzekło? 4/5
Twoje wszechstronne pasje i zainteresowania,
Ciekawe notki.
To, że pomagasz zwierzakom.

Podsumowanie:
Gratuluje Ci świetnego wyniku - otrzymujesz ode mnie 73/100 punktów! Z bólem serca daje Ci **** gwiazdki. Dlaczego z bólem serca? Bo zasługujesz na pięć, jednakże wygląd Twojej strony pozostawia wiele do życzenia. 
Na koniec jak zwykle kilka porad:
1. Koniecznie popracuj nad wyglądem bloga, ponieważ zniechęca on do dalszego wgłębiania się w Twój blog. 
2. Czytaj posty przed publikacją - unikniesz tych wszystkich literówek i braków znaków polskich.
3. Stwórz zakładkę, do której wylądują wszystkie bannery, informacje o rozdaniach itp.
4. Fajnym pomysłem byłoby dodanie zakładki "O mnie", by czytelnicy mogli Cię lepiej poznać. 

Mam nadzieję, że ocena Wam się spodobała!
Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego wieczoru.

Szefowa kuchni.

PS. Chcę poinformować Was o jednej drobnej zmianie - postanowiłam, że do zakładki "Spis restauracji" będą trafiały wszystkie blogi które oceniłam. Będą posegregowane ilością zdobytych gwiazdek. 

PS.PS. Katiee spytała się mnie ostatnio o to, czy planuje urządzenie naboru. Przyznam, że się nad tym zastanawiałam, ale nie wiem czy będzie wielu chętnych. Co o tym myślicie? Bylibyście tym zainteresowani?

piątek, 7 czerwca 2013

Ocena bloga ja-gosia.blogspot.com

Na co macie dzisiaj ochotę? Polecam ocenę bloga http://ja-gosia.blogspot.com/! Smacznego!

Przystawka (pierwsze wrażenie) 8/10
Ja-gosia? Chociaż ten adres jest mało twórczy i niewiele nam mówi o blogu, to jestem w stanie ocenić go na plus. Jest po polsku, co zdecydowanie wyróżnia go pośród innych, anglojęzycznych, a słowa dzieli myślnik więc wszystko jest estetycznie. W dodatku nazwa jest też chwytliwa i łatwa do zapamiętania.
Pozytywnie zaskakuje mnie favikona. Choć jest trudna do zidentyfikowania, jest fajnym urozmaiceniem. Na belce widnieje napis "O kreatywności i prawdziwym życiu" który odkrywa rąbek tajemnicy o czym będzie blog. Miejmy nadzieję, że Gosia mnie nie rozczaruje, bo zapowiada się ciekawie.

No i Gosia mnie nie rozczarowała, lecz zaczarowała. Chociaż wiem, że wygląd nie jest jej autorstwa, to uważam, że jest bardzo trafiony. Kolory są delikatne, nie rażą w oczy. Jedyną rzeczą którą muszę tu skrytykować, to kolor czcionki tytułu posta i dodatków. Jest zbyt jasny, przez co niewidoczny. To trzeba zmienić!

Wygląd potrawy 26/30
O wyglądzie nie mogę zbyt wiele powiedzieć. Nie został on niestety stworzony przez Autorkę, tak więc za to muszę odjąć kilka punktów. Brak mi tu czegoś, co byłoby takie osobiste, Twoje. Kolorystyka jak już wspominałam jest delikatna i subtelna, co nie pasuje mi do dwunastolatki. Ciekawiej by to wszystko wyglądało, gdyby kolory były żywsze, ale nie odejmę Ci za to punktów, bo przecież masz prawo wybrać tak kolory, by Ci się podobały..
Czcionka jest jak najbardziej w porządku. Jest czytelna, a jej wielkość nie przeszkadza w czytaniu. Powiększyłabym jednak czcionkę daty opublikowania posta. Jest mała, a w połączeniu z dużym tytułem wygląda wręcz karykaturalnie. Kolor również nie jest zły, do wymiany powinien iść tylko ten błękit na pasku bocznym.
Gosia wybrała dla siebie dwukolumnowy układ. Po lewej stronie znajduje się pasek boczny, a na nim gadżety. Wszystkie kategorie oddzielone są od siebie takim 
znaczkiem, przez co blog sprawia wrażenie ładnie poukładanego.



Szerokość jest trafiona, tak samo z długością. Trzy posty na stronie to dobre rozwiązanie - nie ma ni gorszego od przewijania w nieskończoność...

Smak potrawy 24/40
Jak sama Autorka podkreśla, blog służy jej jako internetowy pamiętnik w którym ukazuje czytelnikom swoją codzienność. Opisuje ważne dla siebie wydarzenia, pokazuje swój styl oraz niekiedy publikuje posty tematyczne. Pojawiają się bardzo rzadko, a szkoda bo bywają naprawdę ciekawe. 

Pierwszą rzeczą jaką zauważyłam jest to, że Autorce dość często zdarzają się rozmaite błędy. To nie dobrze, bo to może odstraszyć czytelników! Pokażę Ci kilka z nich:

"Po za tym spotkałyśmy dziewczynkę ( 3 / 4 letnią ), którą znamy z przedszkola ( tam gdzie chodziłyśmy na t.k.z.w.  wolontariat )." - W jednym zdaniu popełniłaś aż trzy błędy! Po pierwsze - piszemy "poza tym", a nie po za tym! Po drugie, co to znaczy "t.k.z.w."? Domyślam się, że chodziło Ci o skrót od słowa tak zwane. Zapisujemy go jednak zupełnie inaczej! Pisze się tzw. Po trzecie, nie potrzebnie robisz spację po nawiasie. 

Ale często są to choroby trwające do miesiąca, nie stety w mojej rodzinie tak nie było... - "Niestety", pisze się razem!

Często zdarzają Ci się literówki, najczęściej w dwu literowych słowach. Pamiętaj o tym, by przed opublikowaniem notki przeczytać ją dokładnie jeszcze raz. Dzięki temu unikniesz niepotrzebnych błędów!

Pisz więcej o kreatywności, a mniej o życiu - to drugie nuży czytelników o wiele bardziej. Postaw się na ich miejscu! Masz do wyboru oryginalny, ciekawy artykuł o jakimś interesującym temacie i post w stylu "co zjadłam, co zrobiłam". Co wybierzesz?

Unikaj spolszczeń i pospolitych słów. To nieeleganckie!

Deser (dodatki) 8/10
Gosia na swoim blogu ma niewiele dodatków, co można ocenić na plus. Znajdziemy wszystko, czego potrzebujemy. Jeśli chcemy dowiedzieć się jak powodzi się tej stronie mamy statystyki, jeżeli nam się spodoba możemy dołączyć do obserwatorów, a dzięki archiwum i etykietom odnajdziemy interesujące nas publikacje. Wszystko fajnie, ale radziłabym napisać trochę więcej w części "O mnie" i zmienić zdjęcie na takie, na którym się uśmiechasz. Wywołuj u ludzi pozytywne emocje!

Zdjęć jest dużo, chociaż nie wszystkie są najlepszej jakości i nie wszystkie zasługują na pojawienie się na blogu. Przykładowo:
 
To zdjęcie jest ładne, nie banalne.


Zdjęcia przyrody również są Twoją mocną stroną.


Za to ta fotografia jest ciemna i nie wyraźna.

Dodatkowa kategoria 5/5
Gosia odnosi się do czytelników w szacunkiem - słowa takie ja Wy, Wam, Wami pisze zawsze z dużej litery. Wita się z nimi, a także żegna i pozdrawia. Takie drobiazgi cieszą.

Co mnie urzekło? 1/5
Ciekawy, oryginalny wygląd.

Podsumowanie:
Wow! Otrzymałaś 72/100 punktów! To świetny wynik, jak na razie najlepszy w "Blogowych Rewolucjach"! W szkole otrzymałabyś za swojego bloga czwórkę, a ja również daje Ci **** gwiazdki. Tym samym trafiasz do "Spisu restauracji". Na koniec kilka porad:

1. Zmień kolor tekstu gadżetów i tytułu postów.
2. Czytaj posty przed ich publikacją, unikniesz wtedy błędów.
3. Selekcjonuj zdjęcia które trafią na bloga.
4. Więcej kreatywnych postów.

Pozdrawiam serdecznie, mam nadzieję, że ocena przypadła Wam do gustu!
Szefowa kuchni.



niedziela, 2 czerwca 2013

Ocena bloga cassie-ins.blogspot.com

W dniu dzisiejszym polecam państwu słodko kwaśną ocenę internetowego pamiętnika http://cassie-ins.blogspot.com/. Smacznego! 


Przystawka (pierwsze wrażenie) 7/10
Cassie-ins... Co to właściwie znaczy? Rozumiem, że pierwszy człon adresu to pseudonim jego Autorki, ale co to znaczy "ins"? Może to skrót od inspiracje? Nic innego nie przychodzi mi do głowy... Podsumowując adres mnie nie zachwycił, ale miejmy nadzieję, że będzie lepiej.
Belka prezentuje się estetycznie. Bardziej niż napis "Cassie" (który można zastąpić np. jakimś ciekawym cytatem, czy powiedzonkiem) spodobała mi się favikona. Jest po prostu śliczna! Ciesze się, że nie jest nią serduszko, czy babeczka, która występuje u większości blogów. Jest oryginalna.
Pierwsza rzecz, na jaką zwróciłam uwagę po wejściu na Twoją stronę to zakładki. One, jak i ich czcionka są za duże! Sprawiają, że dopiero po chwili zdaje sobie sprawę z tego, że jest tam też nagłówek...
Jest też taki mały drobiazg, za który dam Ci jeden punkt - to, że rogi bocznych kolumn są zaokrąglone. Lubię takie detale.

Wygląd potrawy 23/30
Zacznę może od nagłówka. Składa się on z sześciu zdjęć o podobnej, pastelowej kolorystyce. Przedstawiają one kolejno: kubek na kawę, laptop, szorty, aparat, łóżko oraz zeszyty. Podejrzewam, że wszystkie pochodzą z internetu. Widać, że są profesjonalnie wykonane, więc do jakości się nie przyczepie. Jest za to inna sprawa, za którą odejmę Ci punkt - fotografie są różnej wielkości, przez co całość wygląda nieestetycznie. Musisz to poprawić! Nie podoba mi się również napis w prawym dolnym rogu. Odejmuje on uroku całości! Nie komponuje się ze zdjęciami, zlewa się z nimi, co sprawia, że nagłówek wygląda niechluje. Jeśli już musisz dodawać gdzieś adres bloga, to może nad, lub pod zdjęciami. Byłoby o niebo lepiej.
Kolor tła jest szarawy i raczej nie rzuca się w oczy. To dobrze, bo pasuje on do reszty wyglądu.

Jak już wspominałam, zmniejsz zakładki. Ich ogrom przytłacza...

Zmniejsz też trochę rozmiar tytułu posta. Jest on nieproporcjonalny do reszty. Czcionki są w porządku. Ich kolor też ich delikatny, komponujący się z kolorystyką. Zmień jednak kolor odwiedzonego linku. Ten róż jest tak jasny, że aż niewidoczny.

Szerokość bloga jest wręcz idealna - ni to za mała, ni to za duża. Radzę jednak zmienić jego długość. Posty nie są długie i nie ma w nich wielu zdjęć, ale lepiej by to wyglądało gdybyś zmniejszyła ilość notek na stronie do na przykład trzech.

Smak potrawy 24/40
Cassie prowadzi internetowy pamiętnik, więc prawie w każdym poście opisuje swoje przeżycia. Zazwyczaj tłumaczy czytelnikom jak minął jej dzień, co w szkole i jakie ubrania ostatnio kupiła. Na całe szczęście Autorka często publikuje posty tematyczne, które niekiedy bywają bardzo ciekawe.
Do gustu przypadły mi te z serii "Zestawy ubrań". Myślę, że na blogu powinno być ich o wiele więcej.

Na ogół posty są krótkie i zawierają kilka zdjęć. Wydaje mi się, że lepiej by było, gdybyś pisała posty rzadziej, ale tylko wtedy, kiedy masz coś do powiedzenia lub gdy wydarzy się coś ciekawego. Według mnie lepiej jest nie publikować nic, niż napisać dwa zdania i wstawić jakieś zdjęcia. Wtedy będzie ciekawiej.

Cassie prawie nigdy nie popełnia błędów ortograficznych. Oczywiście czasem zdarzą się jakieś literówki, czy drobne przeoczenia, ale widać, że poświęca ona każdej notce czas i czyta ją przed opublikowaniem. Za to oczywiście należą się wielkie brawa.

Jedyny błąd interpunkcyjny jaki popełnia Autorka to fakt, że jak na mój gust stawia zbyt wiele kropek. Popatrzmy na przykład na to zdanie:

"Zjadłam sobie arbuza. Już 3 w tym sezonie." - te dwa zdania lepiej brzmiałyby gdybyś sformułowała je tak: "Zjadłam dzisiaj arbuza, to już trzeci w tym sezonie".

Poza tym Cassie porusza zbyt wiele tematów naraz. Najpierw mówi o zakupach, po chwili opowiada o arbuzach, a potem dowiadujemy się, że robi frytki. Kiedy chcemy opowiedzieć o kilku tematach w jednym poście, lepiej jest robić po każdym odstępy. Wtedy wszystko jest czytelne i zrozumiałe.

Powinnaś unikać pospolitych i potocznych wyrażeń, bo przez nie wypadasz nieelegancko i dziecinnie.

Deser (dodatki) 8/10
Cassie do każdej notki dodaje jakieś zdjęcia, najczęściej swojego autorstwa. Większość z nich jest warta uwagi, ale inne są niewyraźne i nie powinny pojawić się na blogu:
 
Przykładowo to zdjęcie jest mało estetyczne.
Inne fotografie wręcz zachwycają prostotą i pomysłowością:



Układ na tym blogu jest trój kolumnowy, a gadżety na bocznych paskach są mniej więcej równo ułożone. Po prawej stronie mamy wyszukiwarkę, etykiety, archiwum i popularne posty. Po lewej zaś mamy ramkę "O mnie", statystyki oraz rozmaite bannery. Ogólnie rzecz biorąc gadżetów jest dużo, a nie wszystkie są potrzebne. Usunęłabym popularne posty, lub zmniejszyłabym ich ilość do maksymalnie czterech. Część "O mnie" usunęłabym, bo podobne informacje możemy wyczytać z zakładki o tym samym tytule.

Dodatkowa kategoria 4/5
Cassie prawie zawsze wita się i żegna z czytelnikami. Szkoda tylko, że pisze słowa takie jak Wy, Wam, Wasze z małej litery. Czytelnicy bloga z chęcią komentują Twoje posty, ale zdarzają się też nieprzychylne opinie.

Co mnie urzekło? 2/5
Piękne zdjęcia.
Słodka favikona. 

Podsumowanie:
Twój blog zdobył 68/100 punktów! Myślę, że to dobry wynik. Ode mnie otrzymujesz *** gwiazdki, bo masz jeszcze nad czym pracować. 
Kilka porad, dzięki którym staniesz się jeszcze lepszą blogerką:
1.Chociaż zdjęcia na nagłówku są ładne i starannie dobrane, postaraj się, by wszystkie były tej samej wielkości.
2. Rób więcej zdjęć przyrody, bo one wychodzą Ci najlepiej.
3. Staraj się tworzyć bardziej rozbudowane zdania.
4. Notki tematyczne to Twoja mocna strona, więc postaraj się, by było ich więcej. 
Myślę, że jeśli posłuchasz moich rad i popracujesz troszkę nad Twoją stroną, to przy następnej ocenie (jeśli oczywiście się zgłosisz) dostaniesz pięć gwiazdek!
Pozdrawiam!
Szefowa kuchni.