piątek, 31 maja 2013

Odmowa julalula.blogspot.com

Witam!
Niestety, tuż potym jak świętowałam opublikowanie pierwszej oceny, muszę napisać pierwszą odmowę...
Cóż - regulamin jest po to, by go przestrzegać. Nie mogę robić wyjątków. Tak więc Julko z julalula.blogspot.com, jeśli chcesz zostać oceniona, musisz się ponownie zgłosić.
Pozdrawiam!

poniedziałek, 27 maja 2013

Ocena bloga juliabloger.blogspot.com

Polecam Wam danie dnia - ocenę bloga "o wszystkim i o niczym" juliabloger.blogspot.com.
Życzę smacznego!

Przystawka (pierwsze wrażenie) 7/10
Juliabloger - chociaż podejrzewam, że autorka tego adresu nie spędziła długich godzin na jego wymyślaniu, to nie należy on do najgorszych z jakimi przyszło mi się zmierzyć. Co prawda lepiej by było, gdyby pomiędzy wyrazami znajdował się myślnik, ale nazwa pomimo wszystko nie jest zła, bo jest łatwa do zapamiętania. 
Po wejściu na Twojego bloga w oczy rzuca mi się favikona, za którą masz u mnie plusa. Na belce widnieje imię autorki. Nie jest to złe rozwiązanie, ale ciekawiej by było, gdybyś zastąpiła je np. Twoim ulubionym cytatem. Mój wzrok przykuwa nagłówek, oraz wszechobecny kolor różowy. Różowy nagłówek, tło, czcionka... Czuje się tym odrobinę przytłoczona, ale o wyglądzie powiem więcej w następnej kategorii. 
Co jeszcze podoba mi się w Twoim blogu? Biały króliczek skaczący w lewym dolnym rogu. Słodki jest.

Wygląd potrawy 21/30
Na początek powiem kilka słów o nagłówku. Jest on złożony z 4 zdjęć i adresu bloga. Pierwsza fotografia przedstawia lody truskawkowe, drugie jest zdjęciem autorki, trzecie jest pocztówką z Paryża, a czwarte ukazuje nam żółtego mlecza. Zgaduje, że Julia interesuje się gotowaniem, modą, podróżami i naturą/fotografią. O tym czy mam rację przekonamy się już za chwilę, ale na razie powiem co mi się w tym nagłówku nie podoba. Po pierwsze - różnice jakości zdjęć. Fotografia wieży Eiffela jest bardzo ładna, wykonana profesjonalnym aparatem, zaś zdjęcie Julki jest raczej przeciętne. Połączenie ich ze sobą nie wygląda dobrze. Po drugie - nagłówek najlepiej wygląda gdy jest w jednym kolorze, lub jest tak skomponowane, by kolory do siebie pasowały. Tutaj jedno zdjęcie jest różowe, drugie zielone, trzecie żółte... Kolejna sprawa - napis. Lepiej komponowałby się z resztą gdyby był ciemniejszy, bo według mnie jest on zbyt jasny i strasznie razi w oczy. 
Różowawe tło w ptaki jeszcze jakoś przełknę, chociaż na Twoim miejscu wybrałabym inne. Może lepiej wyglądałoby, gdyby było białe?

Czcionki są ładne i proste. Jest to jak najbardziej na plus, bo nie ma nic gorszego od czcionki, która utrudnia czytanie. Jej wielkość jest w sam raz - ni to za duża, ni to za mała. Kolor również jest OK. Jedyna rzecz jaką bym zmieniła, to kolor tytułu postów. Tego różowego zaczyna być za dużo. 

Przejdźmy może do paska bocznego. Podoba mi się w nim to, że wszystko jest bardzo ładnie posegregowane i oddzielone takimi pięknymi napisami:


Na koniec przyczepię się do długości bloga. Do każdej notki dodajesz bardzo dużo zdjęć, więc sześć postów na stronie to za dużo. 

Smak potrawy 26/40
Julia w postach opisuje głównie swoje przeżycia, czasem jednak publikuje posty tematyczne - ze swoimi stylizacjami, lub dodaje filmiki. Notki wydają się być bardzo długie, jednak niewiele jest w nich tekstu, bo autorka dodaje do nich głównie zdjęcia. 
Kiedy to Julia opisuje swój dzień, nie opisuje wszystkiego bardzo dokładnie, więc posty nie nużą i nie wydają się ciągnąć w nieskończoność. Notki tematyczne również są bardzo ciekawe i jestem zdania, że autorka powinna częściej takowe dodawać. Do gustu przypadł mi post "Nowy pokój - DIY". Julka pokazuje w nim ciekawe sposoby dekorowania pokoju.
Przejdźmy do błędów, które autorka popełnia. Bardzo cieszy mnie fakt, że autorka rzadko popełnia błędy ortograficzne, choć i takie się zdarzają. Przykładowo:
"Kupiła też sobie bluzkę z wąsem, i pare innych ubrań." - Piszemy parę, a nie pare!

Radzę Ci uważać również na literówki!
"Czy kupę takie buty, bo ma takie moja koleżanka, czy kupię je ze względu na to, że mi się podobają?" - chciałaś zadać ciekawe pytanie, a wyszło dość zabawnie. Podejrzewam, że chodziło Ci o kupię, a nie kupę...

Kolejna rzecz, która Ci się zdarza - powtórzenia. 
"Pierwszego dnia kupiłam cudowną bluzeczkę w fajne wzorki. Taką letnią :) Następnego dnia kupiłam różową..." - To zdanie brzmiałoby lepiej, gdybyś sformułowała je tak:
""Pierwszego dnia kupiłam cudowną bluzeczkę w fajne wzorki. Taką letnią :) Nazajutrz kupiłam różową..."

Interpunkcja u Ciebie nie jest zła, ale masz nad czym pracować. 
"Słońce świeci, powiewa od czasu do czasu delikatny wiatr...-jest cudownie!" - Przed i po myślniku dajemy spacje! Musisz o tym pamiętać, bo ten błąd często Ci się zdarza.
Pamiętaj też, że po kropce również dajemy spacje.

Deser (Dodatki) 6/10
Zacznę od omówienia paska bocznego. Jak już mówiłam, jest on ładnie posegregowany, Większość gadgetów jest przydatna i estetyczna. Przyczepie się tylko do części "O mnie". Nie chodzi mi tu o tekst, ale o  zdjęcie.
 

Naprawdę chcesz, by ta fotografia była kojarzona z Twoją osobą?

Jak już kilkakrotnie wspomniałam dodajesz na bloga dużo zdjęć, co byłoby na plus, gdyby nie fakt, że ich jakość nie zniewala. Myślę, że lepiej by było, gdybyś dodawała ich mniej, ale wybierała tylko te najładniejsze. Warto wspomnieć również o tym, że Julia od czasu do czasu nagrywa również filmiki. 

Zakładek jest wiele i myślę, że nie potrzebnie. Do zakładki "Kontakt", mogłabyś dodać Twojego aska, Facebooka i YouTuba, a Recenzje, DIY i Przepisy znajdziemy w etykietach. Nie potrzebnie robiłaś dla nich osobne zakładki.

Dodatkowa kategoria 4/5
Moją dodatkową kategorią jest opinia publiczna oraz sposób, w jaki autorka zwraca się do czytelników. Julia na początku każdej notki wita się z czytelnikami, ale na końcu brakuje mi jakiegoś pozdrowienia czy pożegnania. Czytelnicy są na ogół mili i niewiele jest "obserwacji za obserwacje".

Co mnie urzekło? 1/5
Dodatkowy punkt należy Ci się za to, że na wszystkich zdjęciach szczerze się uśmiechasz :)

Podsumowanie:
Otrzymałaś 65/100 punktów! Gratuluje, to całkiem niezły wynik. Na razie przyznaje Ci *** gwiazdki, ale myślę, że drzemie w Tobie duży potencjał! Na koniec mam dla Ciebie kilka porad:
1. Popracuj nad wyglądem! Wiem, że dopiero co go zmieniałaś, ale nie wygląda on najlepiej.
2. Przed opublikowaniem notki przeczytaj ją jeszcze raz - wtedy unikniesz błędów!
3. Częściej twórz notki tematyczne. Są naprawdę ciekawe.
4. Nie dodawaj wszystkich zdjęć jak leci, bo nie wszystkie są warte publikacji.
5. Posegreguj zakładki, bo jest ich za dużo.

Pozdrawiam Cię serdecznie, mam nadzieję, że ocena okazała się przydatna!
Szefowa Kuchni.

piątek, 24 maja 2013

Pierwszy post


Witajcie w nowej ocenialni!

Jak już się pewnie domyślacie, nazwa "Blogowe rewolucje" nie jest przypadkowa i jest nawiązaniem do popularnego TVN-owskiego programu "Kuchenne rewolucje". Taka nazwa zobowiązuje, więc nie obejdzie się bez kulinarnych motywów. Jestem szefową kuchni i na razie oceniam sama, ale wkrótce urządzę nabór. Na początek wytłumaczę Wam, o co chodzi z zakładkami
Przed zamówieniem - czyli pospolicie mówiąc regulamin. Przed zgłoszeniem musicie go przeczytać!
Rezerwacja stolika - w tej zakładce zgłaszamy bloga do oceny.
Menu - czyli kolejka. Sprawdzaj za ile pojawi się ocena Twojego bloga.
Spis restauracji - do tej zakładki trafią blogi, które zdobyły 4 lub 5 gwiazdek.
Na koniec kilka rzeczy, które wyróżniają tą ocenialnie od innych:
1. Niepowtarzalny i momentami zabawny motyw kulinarny.
2. Oceny są długie i pojawiają się często. Na koniec każdej znajdują się porady, czyli "Przepis na dobrego bloga"
3. Twój blog, niczym restauracja może dostać od jednej do pięciu gwiazdek.
4. W zakładce "Menu", czyli inaczej mówiąc w kolejce, obok adresu bloga znajdziesz przewidywany czas czekania na ocenę.
5. Każda kucharka (no, na razie jestem tu tylko ja) ma jakąś dodatkowe kryterium oceniania. Oprócz 4 podstawowych (pierwsze wrażenie, styl postów, wygląd, dodatki) oceniane będzie też np. opinia publiczna, wrażenie po wyjściu i tym podobne.
Mam nadzieję, że Was zachęciłam i będzie wiele blogów do oceny!
Pozdrawiam
Szefowa kuchni.